O nas

Redakcja : Anna Ryś , Beata Strama

 

Autorzy tekstów:


SEKRETNE ŻYCIE FRIEDMANÓW

Marcin Wierzchowski, absolwent krakowskiej PWST, jest reżyserem z 12-letnim doświadczeniem. W jego spektaklach zaistniały zarówno tragedia grecka, jak i teatr dokumentalny. Greckie heroiny otwierały jego teatralną drogę: debiutował MEDEĄ według Eurypidesa i Heinera Muellera, zaś Alkestis była jedną z bohaterek napisanych przez niego IDIOTEK. Eurypidesa czytał przez C. G. Junga i zarówno Medea, jak i Alkestis były dla niego bohaterkami na wskroś współczesnymi, wcieleniami potęgi animy, której cień - lub, jeśli wolimy, światło - zaczyna dominować nad animusem. Potem skupił się na całkowicie autorskich historiach, w pracy nad którymi inspirował się metodą pracy Mike’a Leigha (praca bez znanego aktorom scenariusza, aktorzy spotykają się wyłącznie w improwizacjach jako postaci itd.), by trzy lata temu na cały rok zwrócić się w stronę dokumentu i zrealizować czteroodcinkowy serial dokumentalny pt. JEŻYCE STORY: POSŁUCHAJ MIASTA. Teatr dokumentalny traktował jako odświeżenie i urealnienie własnego spojrzenia na rzeczywistość i konfrontację swoich wyobrażeń na temat świata ze światem jednej poznańskiej dzielnicy. Pracując nad tym spektaklem, bardziej niż na międzyludzkich relacjach skupił się w tej pracy na monologach, głosach, świadectwach, pojedynczych perspektywach: to ich mozaika  na przestrzeni czterech półtoragodzinnych, tematycznie zdefiniowanych odcinków tworzyła wielowymiarowość opowiadanej rzeczywistości. Pytanie, jakie towarzyszyło tej dokumentalnej podróży - realizowanej wg wymagającej formuły verbatim, zmuszającej zarówno autorów, jak i aktorów do wierności zachowaniom bohaterów i słowom przez nich wypowiedzianym - brzmiało: Czy fragment zawiera w sobie całość? Inaczej mówiąc: Czy opowiadając o ludziach związanych z jedną dzielnicą, jesteśmy w stanie opowiedzieć o całym mieście, regionie, kraju? Ogólnopolski sukces przedsięwzięcia, a nade wszystko rozmowy z widzami na festiwalach w różnych częściach Polski zdają się udzielać na te pytania odpowiedzi twierdzącej. Historia rodziny Friedmanów stwarza rzadką możliwość połączenia tych dwóch rodzajów teatralnej narracji i dwóch skrajnie różnych trybów pracy aktorskiej.

Daniel Sołtysiński, studiował aktorstwo w Łódzkiej Szkole Filmowej. Swoje pierwsze dramaturgiczne kroki stawiał u boku Marcina Wierzchowskiego, kiedy pracowali razem przy dyplomie wydziału lalkarskiego Akademii Teatralnej pt. POSPOLITE ŻYWOTY MARTWYCH POLAKÓW. Podczas pisania tekstu pełnymi garściami czerpie z doświadczenia aktosrkiego, które pomaga mu w tworzeniu rozbudowanych, a jednocześnie wewnętrznie spójnych postaci o bogatym życiu wewnętrznym. Jako aktor spotkał się z takimi reżyserami jak Małgorzata Bogajewska, Waldemar Zawodziński, Marek Fiedor, Jacek Orłowski, czy Anna Augustynowicz, z których każde pozostawiło piętno na jego wizji teatru i pomogło mu ukształtować jego własny styl.Korzenie jego inspiracji literackich sięgają antycznej Grecji, twórczości Williama Szekspira, a także współczesnych metod psychoanalitycznych Junga i Freuda.