TRZYMAJĄC KCIUKI

 

8 kwietnia w Łodzi odbędzie się premiera "BECZKI PROCHU", spektaklu dyplomowego studentów IV roku Wydziału Aktorskiego Łódzkiej Szkoły Filmowej.

Na Krakowską premierę zapraszamy 20 kwietnia na Scenę Stolarnia. 

Trzymając kciuki i życząc "połamania nóg" oddajemy głos aktorce z Krakowskiej obsady "BECZKI PROCHU"

„Boże jacy oni młodzi, oni nie wyglądają na absolwentów oni wyglądają jak maturzyści.”

 

 

 

Barbara Szałapak

Absolwentka Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna w Krakowie
Wydział Aktorski, opiekun roku prof. Maria Kościałkowska, rocznik 1982.

Przedstawienie dyplomowe:" Iwona, księżniczka Burgunda" , reżyseria Stanisław Igar

W Teatrze Ludowym od 1993 roku.
Debiut: Roman Bradstaetter , "Milczenie", rola / Wanda /, Jankowski Wacław, Scena NURT 1993 rok.
 
Nagrody: Brązowy Medal Gloria Artis 2015 rok.

 

Dodatkowo polecamy artykuł z Dziennika Łódzkiego autorstwa Dariusza Pawłowskiego -„Beczka prochu” w Teatrze Studyjnym w Łodzi".
 

Przemoc, płonące światy oraz młodzi ludzie z entuzjazmem i wiarą wchodzący w dorosłe życie - taka mieszanka to prawdziwa beczka prochu, gotowa w każdej chwili eksplodować. Na przykład ważnym, emocjonującym przedstawieniem. Takim może się okazać „Beczka prochu” Dejana Dukovskiego w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej - spektakl dyplomowy studentów IV roku Wydziału Aktorskiego łódzkiej Szkoły Filmowej. Premiera w sobotę 8 kwietnia.

 

Autor „Beczki prochu” jest Macedończykiem, a jego tekst nawiązuje do wojny na Bałkanach. - Namiętność, skrajne emocje, wybuchowość zawarte w tej sztuce pociągały nas najbardziej i wydały nam się najbliższe temu, co chcemy powiedzieć o świecie - podkreśla Małgorzata Bogajewska. - Zainteresowała mnie możliwość przyglądania się samemu sobie w momencie, kiedy wyłażą z nas cechy i postawy, o których istnieniu nie mieliśmy pojęcia. Sięganie po takie sytuacje pozwala na tworzenie teatru namiętnego. A tylko taki, moim zdaniem, warto robić, zwłaszcza z młodymi aktorami.
 

W widowisku występują: Marianna Zydek, Diana Krupa, Zuzanna Zielińska, Cezary Kołacz, Kamil Wodka, Piotr Choma i Tomasz Marczyński. Przedstawienie będzie prezentowane w przestrzeni Małej Sceny Teatru Studyjnego, gdzie ustawiono bokserski ring, na którym rozgrywać się będzie, jak mówi reżyser, pochód przemocy, gdzie postać będąca w jednej scenie ofiarą, w następnej staje się katem.
 

- Ring jako miejsce przemocy, staje się także symbolem aktorskich działań: oto trzeba wyjść na ring, poboksować się z sobą, z rolą, z własnym odczuciem przemocy, osobistymi doświadczeniami, przekonać się, czy jesteśmy w stanie bronić się przed złem w nas samych - dodaje Małgorzata Bogajewska.
 

Co ciekawe, przedstawienie od 20 kwietnia wejdzie też do repertuaru krakowskiego Teatru Ludowego, gdzie Małgorzata Bogajewska jest dyrektorem. - Na pewno jest to wyzwanie, rzecz, z którą nie mieliśmy okazji spotkać się w szkole. To pierwsze zetknięcie się z zawodem w pełnej krasie. Mam nadzieję, że to będzie również szansa, a szczęściu trzeba pomagać - mówi występujący w spektaklu Kamil Wodka.
 

- Praca nad tym spektaklem to dla mnie piękna przygoda, podróż w głąb siebie. Tekst jest bardzo aktualny. Uderza jego agresywność fizyczna i psychiczna - mówi Diana Krupa.
 

Przygotowująca przedstawienie Małgorzata Bogajewska jest wykładowcą w łódzkiej Szkole Filmowej, laureatkę wielu nagród, absolwentką Wydziału Reżyserii Dramatu w Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. W latach 2004-2006 pełniła funkcję dyrektora artystycznego Sceny Dramatycznej Teatru im. C.K. Norwida w Jeleniej Górze. Od września 2016 roku jest dyrektorem Teatru Ludowego w Krakowie. Reżyserowała spektakle m.in. w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanowskiego w Radomiu, Teatrze Powszechnym w Warszawie, Teatrze Polskim w Bydgoszczy, Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi, Teatrze Bagatela w Krakowie, Teatrze Dramatycznym w Krakowie a także w łódzkim Teatrze Studyjnym - ostatnią z realizacji Małgorzaty Bogajewskiej na tej scenie jest „Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku” (2013 rok).
 

Muzykę na żywo w trakcie spektaklu do poszczególnych scen wykonywać będą: Gerta Szymańska - instrumenty perkusyjne, Michał Braszak - kontrabas, Jacek Kopiec - akordeon. Scenografia i kostiumy: Joanna Jaśko Sroka. Jak podkreślają realizatorzy, spektakl przeznaczony jest tylko dla widzów dorosłych.



Pełny artykuł dostępny na stronie Dziennika Łódzkiego


 

#festiwalpremier
materiał video/ Anka Ryś
montaż / Krzysztof Kłyś
wywiad / Dziennik Łódzki

Komentarze