SPOTKANIE Z NIEZNAJOMĄ W KLUBIE VIOLA NA OS.MŁODOŚCI 1

 

 

Nowa Huta 19.10.2017

Wtedy jeszcze jej nie znałem. Nie wiedziałem co robi, gdzie mieszka. Nie wiedziałem, że jest aktorką, reżyserką ..

 

- Spróbuję odgadnąć : Marzena?

- Nie

- Anna Maria

- Ani Anna. Ani Maria, Ani Anna Maria…

- Tutaj da się żyć .. Pani z Krakowa?

- Małe śledztwo?

- Nie bardzo ja daleki od tego. Wie Pani, ci z miasta – nie potrafię tego inaczej powiedzieć- tak jakby mieli niewidzialne pieczątki na ubraniu. Widzi się to…

- Fajne te Ryszardy.

- I z Huty!

- Daruj Pan sobie ten humor.

- Mówię tylko że z Huty. To pani powiedziała, że fajni. Ja na to że z Huty, a pani coś o humorze. Dobra, no to nie fajni!

Pani jest ujmująca… ta sukienka…

- W Krakowie są dobrzy krawcy

- W Hucie są dobre sklepy!

- Z dwa miesiące mają przyjechać do Warszawy i Krakowa prawdziwi Shadow’s.

- A do Huty Fidel Castro!

- W Krakowie nie miałby do kogo gęby otworzyć.

- W Hucie będzie gwiazdą!

- Przyjadą do nas, bo mamy filharmonię.

- My Plac Centralny.

- A my Planty.

- Lasek Mogilski.

- Radio Kraków.

- Mieszkania.

- Wieża Mariacka.

- Wieża spadochronowa.

- Zabytki!

- Budynki!

- Smok!

- Wanda!

- Wisła!

- Wisła!

- Jak długo na Wawelu Zygmunta bije dzwon….

- Hej Hej hutnicy

- Wisła, Wisełka…

- Milicyjne psy!

- Pan jest niegrzeczny gumiak z Huty!

- A Paniusia nigdy nie siusia…

- Nowohucki chuligan!

 

Rozchodzą się do swoich stolików. On grzebie łyżeczką w szklance jakby chciał coś wywróżyć. Ona dyskretnie sięga po kieliszek. On po chwili podchodzi do jej stolika.

 

- Nie mam kwiatów. Już jest późno. Chciałem Panią przeprosić wierszykiem. Wymyśliłem go przed chwilą . Głupio mi jak diabli. Mogę go mówić – jeśli Pani pozwoli – Każdego wieczoru przed Kościołem Mariackim. Założę gumiaki. Na szyi zawieszę tabliczkę z napisem „Zbieram na kwiaty dla...” Jak Pani ma na imię ?

- A Pan?

- Nikt nigdy nie pytał mnie o to. No to mam na imię Nikt, a nazywam się Nigdy…

- A wiersz?

 

 

„Czekałem niekiedy na wiatr

Marzyłem by latać z ptakami

Twój taniec w deszczowej piosence

Zaplątał się między słowami

 

Koniec na dzisiaj to wiem

Końca na zawsze nie będzie

Choćbyś się w chmurach schowała

Odnajdę Cię miła wszędzie ..”

 

 

 

tekst/Andrzej Franczyk

redakcja/ foto/ Anka Ryś

Komentarze