ZALEW NOWOHUCKI

 

Ostatni gość SPOTKANIA KLASOWEGO BUDYNKÓW znalazł dla nas czas. „ZALEW” był w dobrym humorze. Zaprosił nas na wędkowanie. Robaki posłuszne haczykowi, a mgła zdążyła rozproszyć się w porannym słońcu. Piękna Nowohucka jesień. Nie zdradzając nic więcej, zapraszamy na relację ze spotkania, a już niebawem pojawi się klip.

 

 

„Nowohucka mgła”

Dziś mam ochotę na mgłę… Tylko muszę pójść do Wieliczki. Mgła bez soli, nic nie warta. Sól jest bardzo smaczna. Bardzo tania i bardzo zdrowa. Taki jeleń albo łoś, jak poliże w zimie sól, to od razu mu lepiej i nie da się upolować… Ty też nie daj się upolować. Masz gdzie iść. Nie musisz siedzieć. Nie musisz leżeć. No to idź…. Lód pod nogami kruchy. Trzeszczy głowa. To nic. Idę. Tak czasem trzeszczy opłatek, jak jesteś sam…. A wokół Ciebie mgła.

 

 

 

 

 


W roli ZALEWU NOWOHUCKIEGO/ Andrzej Franczyk
Koordynacja projektu/ Magdalena Zarębska Węgrzyn, Beata Strama, Anka Ryś
Kierownik produkcji/ Magdalena Zarębska Węgrzyn
Nagrania/produkcja/ Asia Urbaniec
Foto/ Magdalena Zarębska Węgrzyn
Tekst "Nowohucka mgła"/ Andrzej Franczyk
Redakcja/ Anka Ryś

Komentarze