KILKA PRAWD O EMILU ZATOPKU

 



Urodził się w przemysłowym miasteczku Koprivnice na terenie byłej Czechosłowacji, gdzie pracował w fabryce, przy taśmie produkcyjnej.
 
Swoją przygodę ze sportem rozpoczął w wieku 16 lat, kiedy to władze fabryki, w której pracował postanowiły podnieść motywację robotników poprzez przydzielenie im trenera.
 
Jego pierwszy dystans w zawodach, w zakładzie pracy wynosił 1,5 km. Zatopek zajął wówczas drugie miejsce.  Ta „porażka” zmotywowała go do dalszych treningów i obudziła pragnienie zdobycia pierwszej lokaty.

 

 

Zatopek biegał bardzo niestylowo, niezdarnie machał rękami i głową, kiedy biegł wyglądało jakby bardzo cierpiał. Był nazywany „mężczyzną z pętlą na szyi”, bo podczas biegu na jego twarzy malowała się udręka.
 
Nawet wówczas gdy przygotowywał się do startu w olimpiadzie nie stać go było na profesjonalny sprzęt i buty do biegania. Biegał, więc w butach wojskowych. Twierdził, że przyzwyczajenie podczas treningów do takiego obciążenia, pozwala mu podczas startów poczuć prawdziwą ulgę w nogach i biec szybciej.
 
Wymyślił swój własny rodzaj treningu – dziś nazywany treningiem interwałowym, który polegał na wykonywaniu dużej ilości krótkich biegów przerywanych krótką chwilą truchtu – odpoczynku.
 



W 1952 roku, w ciągu ośmiu dni, na olimpiadzie w Helsinkach zdobył 3 złote medale, na trzech różnych dystansach (5 km, 10 km i maraton) i ustanowił trzy nowe światowe rekordy.
 
Rekord świata w maratonie ustanowił pomimo tego, że był to jego pierwszy start na tym dystansie.
 
W Czechach nazywany był „złotą lokomotywą”.
 
Jego żoną była Dana Zatopkova – lekkoatletka i oszczepniczka. Emil i Dana byli sobie przeznaczeni, urodzili się w tym samym roku, tego samego dnia, w swoje wzajemne urodziny wzięli ślub, a w 1952 roku, na tej samej olimpiadzie, tego samego dnia, obydwoje zdobyli złote medale.
 
Emil Zatopek należał do Czechosłowackiej Partii Komunistycznej, jego poglądy były jednak bardzo liberalne. Kiedy w czasie Praskiej Wiosny, odbywając służbę wojskową, opowiedział się za liberalizacją kraju, został za karę pozbawiony stopnia wojskowego i skazany na 6 lat pracy przymusowej w kopalni uranu. Po odbyciu tego wyroku, władze przedłużyły mu karę – Zatopek sprzątał toalety i opróżniał kubły na śmieci.

 



Na zdjęciach Paweł Kumięga odtwórca roli Emila Zatopka w spektaklu SALTO W TYŁ w reż. Maćko Prusaka
opracowanie tekstu/ Magda Zarębska - Węgrzyn
foto zza kulis/ redakcja/ Anka Ryś

Komentarze