Plakat: MISTRZ I MAŁGORZATA
  • Duża Scena
  • Na afiszu
  • Premiera 8 grudnia 2018
  • 3h

MISTRZ I MAŁGORZATA

Michaił Bułhakow w adaptacji Artura Pałygi
reż. Paweł Passini

Co skłoniło twórców, by zmierzyć się z kultową powieścią Michaiła Bułhakowa? Może pytanie, czy diabeł w Moskwie był bardziej prawdziwy niż w dzisiejszym Krakowie. Może fascynacja światem, w którym niewiara bywa bardziej metafizyczna niż wiara.
Na scenie pojawia się diabelski korowód Wolanda, by sprawdzić, czym żyją ludzie: w co wierzą, czego pragną – cudów czy apokalipsy? Mistrz pisze powieść o Jeszui i Piłacie, Małgorzata gotowa jest poświęcić wszystko, by jego dzieło ocalić. A diabeł obserwuje, miesza, prowokuje.
W co wierzymy dzisiaj? W co tylko wydaje nam się, że wierzymy? Czy świat bez religii będzie światem ateizmu? Bułhakow nazywał siebie mistykiem – interesowały go nie czary, ale tajemnica istnienia. Jak być mistykiem w świecie, który nie wierzy? Spektakl stawia pytania, na które każdy widz musi odpowiedzieć sam.

*Spektakl dla widzów 16+
**W spektaklu używane jest zadymienie sceny (wytwornica dymu), otwarty ogień oraz w charakterze rekwizytu używane są papierosy.



Twórcy

Tłumaczenie:
Igor Przebinda, Leokadia Przebinda, Grzegorz Przebinda
Adaptacja:
Artur Pałyga
Reżyseria:
Paweł Passini
Scenografia:
Mirek Kaczmarek
Muzyka:
Daniel Słomiński
Choreografia:
Franciszka Kierc – Franik
Reżyseria światła:
Katarzyna Łuszczyk
Multimedia / wizualizacje:
Maria Porzyc i Agnieszka Waszczeniuk
Elementy iluzjonistyczne:
Roman Słomka 
Asystent reżysera:
Tadeusz Łomnicki
Asystent scenografa:
Krystian Szymczak
Inspicjentka:
Anita Wilczak – Leszczyńska
Suflerka:
Martyna Rezner

Obsada

Recenzje

Tadeusz Kornaś, teatralny.pl

Choć odwołania do powieści Bułhakowa są czytelne i jasne, tak naprawdę w spektaklu Passiniego diabli pojawiają się nie w Moskwie początku XX wieku, ale w czasach dzisiejszych po to, by zapytać raz jeszcze, czy to naprawdę człowiek rządzi i dysponuje światem i swoim życiem.

Kamil Pycia, Teatralna Kicia

Passini nie proponuje gotowych rozwiązań, ale zmusza do myślenia, stawiając celne pytania, na które musimy znaleźć odpowiedzi.

Piotr Gaszczyński, Teatralia.pl (strona niedostępna)

Utwór Michaiła Bułhakowa pełen jest ekstrawaganckich pomysłów i szalonych rozwiązań fabularnych, przeniesienie go na deski krakowskiego teatru zaowocowało trzygodzinną karuzelą emocji. Gra aktorska, światła, projekcje, wizualizacje, wyraziste kolory kostiumów czy mnogość rekwizytów wprowadzają w przestrzeń sceniczną pewnego rodzaju baśniowość.

Edyta Wilk, Czas Kultury

Reżyser wykorzystał wielowątkowy, znany i ceniony tekst Michaiła Bułhakowa, żeby zaprosić Wolanda i jego świtę do Nowej Huty, gdzie zderzani są z aktualną rzeczywistością widzów.