Plakat: WSTYD
  • Scena Pod Ratuszem
  • Na afiszu
  • Premiera 11 grudnia 2021
  • 1h 20 min

WSTYD

Marek Modzelewski
reż. Małgorzata Bogajewska

Wesele, które się nie odbyło. Pan młody ucieka sprzed ołtarza, panna młoda zamyka się w domu, a rodzice zostają sami – z niespełnionymi marzeniami i wstydem. To nie komedia, choć bywa śmiesznie. To nie tragifarsa, choć boli. To diagnoza społeczeństwa, które mimo rozwoju wciąż nie potrafi wyrwać się z dulszczyzny. „Wstyd” pokazuje Polskę w pigułce – festiwal kompleksów, aspiracji, śmieszności i gorzkiej prawdy o nas samych.

* Spektakl dla widzów 14+
**W spektaklu w charakterze rekwizytu używane są papierosy.

Twórcy

Autor:
Marek Modzelewski
Reżyseria:
Małgorzata Bogajewska
Scenografia:
Joanna Jaśko-Sroka
Opracowanie muzyczne:
Weronika Kowalska
Wokal, skrzypce:
Weronika Kowalska
Gitara elektryczna:
Maciej Salus
Gitara basowa:
Marcin Chadys
Perkusja:
Piotr Przewoźniak
Inspicjentka, suflerka:
Manuela Nowicka

Obsada

Recenzje

Monika Morusiewicz, Dziennik Teatralny Kraków

„Wstyd" jest sprzeczny, komiczny, z goryczą. Udało się w nim zawrzeć odpowiedzi na to, co nas ogranicza i wywołuje nieznośną presję. W spektaklu wstyd jest przedstawiony wielopoziomowo – jako problem psychologiczny, materialny i społeczny. Bo czy może być coś bardziej piekącego od spojrzeń i komentarzy, pojawiających się po odwołanym ślubie?

Olga Katafiasz, teatralny.pl

Krakowski Wstyd jest udanym przedstawieniem z kilku powodów. Przede wszystkim, Bogajewska niuansuje wizerunki postaci – to już nie tylko przedstawiciele grup społecznych, które łatwo zaszufladkować. Małgorzata i Wanda, Andrzej i Tadeusz nie są wcale tak różni, jak mogłoby się wydawać.

Paweł Kluszczyński, I jestem spełniony

To zakrapiana wódką i zagryzana skrzydełkami z kurczaka rozmowa o Polsce z perspektywy pokolenia, które na swoich barkach niosło trudny zmian ustrojowych. I, jak dobrze widać, jeszcze nie poradziło sobie z funkcjonowaniem w świecie mniej wstydliwym niż ten z ich wyobrażeń.

Justyna Landorf , Miesiecznik Teatr

Przedstawienie z Teatru Ludowego ma świetne tempo, jest bardzo dobrze zagrane przez wszystkich aktorów. Małgorzata Bogajewska zgrabnie zaadaptowała tekst (brawa za krakowskie akcenty).