08.12.2017

PRZED PREMIERĄ STUDENCKĄ

W oczekiwaniu na premierę studencką prezentujemy zakulisowe zdjęcia scenografii Justyny Łagowskiej oraz tekst od Tadeusza Łomnickiego - tytułowego Wila.

 



Zapraszamy 13 grudnia o godz.19.00 na spektakl TOŻSAMOŚĆ WILA na Scenie Stolarnia. Po spektaklu odbędzie się spotkanie z aktorami i twórcami: Moniką Muskałą - dramaturgiem, Danielem Sołtysińskim - asystentem dramaturga oraz studentami Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej, którzy pod kierunkiem dr Magdaleny Sztandary prowadzili badania etnograficzne na terenie Nowej Huty. Całość spotkania poprowadzi Jacek Wakar – polski krytyk teatralny, od 2012 do 2016 roku kierownik redakcji publicystyki kulturalnej radiowej Dwójki. 

W oczekiwaniu na premierę studencką prezentujemy zakulisowe zdjęcia scenografii Justyny Łagowskiej
oraz jeszcze niepublikowany tekst od Tadeusza Łomnickiego - tytułowego Wila.

 


 


 


 

 

"Synu, tu przeżyłem najszczęśliwsze chwile moje. W tym sadzie, w tym ogrodzie i pod tą miedzą. Cztery pory roku, jak cztery planety kolorowe - śmigały. Jedna izba w chałupie, a radość jaka była! Dziadkam po rękach całował, wąsam podkręcił i z dumy puchł jak paw. 
Potem to wszystko diabli wzięli, beton wylali i świat się skończył. Sznurek już w ręce miałem i gałęzi żem wyglądał…
Jaki koniec, mówiłem mu, ociec! Jaki koniec? Rozejrzyj się; praca jest i chleb jest, i ludzie są, i zdrowie! Lżej jest, nie trzeba tyrać, po całych dniach, w polu, by perę groszy zarobić - a żyje się po pańsku. O co ci chodzi ociec, mówiłem mu. Popatrz tylko: elegancka kuchnia i pokoje dwa, i balkon, i ciepło jest.
Dzięki żeś ten sznur zostawił. A sad jest taki sam, tylko trochę wspólny… co tam, za siebie się obracać, ociec! Do przodu trzeba!
    Nagle wszystko skończyło się, zamknęło się, zlikwidowało się, tyłem do człowieka odwróciło się i już tylko; jesień, trochę zimy i jesień, jesień na nowo?
Świat kończy się i nic już nie chce się, i woda teraz kusi człowieka…

Dzisiaj to jest życie, wolność jest!  Jak ci się podoba, to i zarobisz ile chcesz, i pojedziesz gdzie chcesz! O co ci chodzi tata! - Syn się do mnie uśmiecha. 
Teraz to nawet z domu nie musisz wychodzić, żeby grosza dostać. Jutro odbieram nowiutkie mieszkanko, 83 m, w widokiem na zalew.
Dzięki tato, zadzwonię, zabiegany jestem! Pa!
Na łąkach wczoraj byłem, wnuczek mówi mi. Mgła, jak kawa late była i żaby skrzeczały, i pana spotkałem z wąsami, takiego, jak pradziadek ze zdjęcia, i popatrzył na mnie, i się uśmiechnął do mnie, i pomachał mi, i sprężystym krokiem we mgle zniknął. 
Zmieniłem zdanie dziadku! Jak dorosnę, nie pojadę do Irlandii. Tu zostanę. I na łąki jeszcze się z tobą przejdę i po mieście!
" My home is my castle" -  kto to napisał dziadku?"

 


 


 


 


 


 


 


 


 

 

Justyna Łagowska

Scenografka, autorka kostiumów, reżyserka świateł. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (w 1998 roku przygotowała dyplom w katedrze scenografii u prof. Andrzeja Sadowskiego). Stworzyła ponad 60 scenografii w teatrach polskich i niemieckich. Współpracowała m. in. z Remigiuszem Brzykiem, Markiem Fiedorem, Janem Klatą, Michałem Kmiecikiem, Nikołajem Koladą, Piotrem Kruszczyńskim, Pawłem Łysakiem, Wiktorem Rubinem. Laureatka wielu nagród festiwali teatralnych m. in. Opolskich Konfrontacji Teatralnych, Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy, Festiwalu Dramaturgii Współczesnej w Zabrzu, Festiwalu Scenografów i Kostiumologów VizuArt w Rzeszowie. W 2011 r. wyróżniona w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej za koncepcję wizualną zrealizowanego we wrocławskim Teatrze Polskim przedstawienia Utwór o Matce i Ojczyźnie. W czerwcu 2015 debiutowała reżyserując „Alicję. Pod żadnym pozorem nie idź tam” M. Kmiecika w Teatrze im. A. Fredry w Gnieźnie.

 



tekst/ Tadeusz Łomnicki
red/foto/ Anka Ryś